Z ostatnich badań wynika, że Polacy najczęściej poszukują ofert banków, w których kredyt jest przyznawany we frankach szwajcarskich. Aż 65 % procent Polaków chcących zaciągnąć kredyt na zakup mieszkania lub domu poszukuje ofert banków, które umożliwiają zaciągnięcie kredytu w tej walucie (dla porównania w polskim złoty tylko 32% chętnych chce zaciągać kredyt, nawet pomimo tego, że w tej walucie rodzina może zaciągnąć kredyt w ramach programu "Rodzina na swoim").
Nie ma w tym nic dziwnego, że króluje frank. Dla porównania rata kredytu w 2 kwartale 2009 roku, rozłożonego na 30 lat kredytu, w kwocie 200 tysięcy złotych zaciągniętego we frankach wynosiła 937 zł a rata takiego samego kredytu w złotych wynosiła 1418 zł i nawet program pomocy "rodzina na swoim" nie sprawi, że kredyt w rodzimej walucie będzie bardziej opłacalny. Pomimo to kredyt zaciągnięty w walucie obcej ma swoje wady.
Kredyt we frankach szwajcarskich jest o wiele trudniej dostępny od kredytu w złotych, ponadto rekomendacja nadzoru bankowego, która została wydana w lipcu 2008 roku zaznacza, że osoba zadłużająca się w obcej walucie musi wykazać się wyższą zdolnością kredytową. Nie znaczy to nic innego jak to, że ten sam kredytobiorca uzyska większy kredyt przy takich samych dochodach w polskich złotych niż we frankach szwajcarskich.
Polecamy: Pożyczka na dowód
Na jaki kredyt by się nie zdecydować, czy samochodowy, mieszkaniowy czy inny, banki zawsze badają zdolność kredytowa oraz historie kredytową kredytobiorcy. W ten sposób każdy bank ocenia stopień ryzyka udzielanego kredytu.
Karta kredytowa umożliwia zaciągnięcie szybkiego kredytu. Kredyt zaciągnięty na karcie kredytowej jest przez okres kilkunastu dni prawie bezpłatny. Prawie, ponieważ należy ponieść opłaty na przykład za wydanie karty lub jej użytkowanie.